.

.

wtorek, 13 października 2015

4. Give up

wyjęłam z plecaka drewnianą włócznię i dwa noże
- dziewczyno kiedy zdążyłaś się spakować ? - spytał zdziwiony Minho
nie znasz mojej przeszłości pomyślałam
popatrzyłam na niego niepewnie
Minho wziął rozbieg
zabijał poparzeńców jakby był do tego wyszkolony
Thomas i Newt dołączyli do nas
Brenda podbiegła do nich i przytuliła się mocno do Thomasa
widać że jej na nim zależy tylko nie wiem czy on to odwzajemnia
troszczy się o nią fakt ale czy coś do niej czuje? rozmyślałam
nagle ktoś mnie popchnął
upadłam na ziemię
- mogłabyś trochę bardziej uważać - powiedział Minho
- życia nie rozdają na loterii - dodał zgniatając czaszkę poparzeńca który był przeznaczony dla mnie
- nie musisz mi pomagać dam sobie radę - powiedziałam podnosząc się z ziemi z silnym bólem
- właśnie widzę - odparł Minho
- pokarz - powiedział
popatrzyłam na niego udając że nie wiem o co chodzi
- pokarz - powtórzył pokazując na bluzkę
podwinęłam ją lekko
- musisz mnie sprawdzać ? teraz ? - spytałam
- co za różnica czy teraz czy kiedy indziej skoro i tak nie dajesz rady nic zrobić - zadrwił
chciałam się jakoś odszczekać
jednak tego nie zrobiłam
okazałabym jeszcze większą słabość
każdy ma z sobą jakieś przeżycia
bardziej pamięta złe chwile niż te dobre
ale co on może wiedzieć o moim bólu
to nie on będzie mi mówił że jestem słaba
sama o tym zadecyduję
ścisnęłam mocno ręką ranę
- co robisz ? - spytał Minho
rozerwałam bluzkę po czym zatamowałam krwotok
- co się patrzysz idź im pomóc - powiedziałam ze złością
chwyciłam łańcuch i rzuciłam się na poparzeńca
odrywając mu głowę runęłam z nim na ziemię
nie miałam już siły
resztkami sił wstałam z ziemi i kopnęłam zgnilaka tak aby być od niego dalej
- widział ktoś Keynę ? - spytał Thomas
- była niedaleko mnie - odparł Minho
błagałam aby mnie nie znaleźli
nie chciałam aby ktoś przeze mnie zginął
- to już wszyscy ? - spytał Newt
- tak nie widzę żeby coś biegło w naszą stronę więc chyba tak - powiedział Patelniak
zauważyłam zbliżającego się Thomasa
siedziałam schowana opierając się o niewielką skałę
za Thomasem przybiegł Minho
tylko tego tu brakowało
- jest tam ! - krzyknął biegnąc w moją stronę
- mogłaś nas zawołać dać oznaki życia - powiedział
- mogłam - odparłam
- chcesz się poddać ? - spytał z niedowierzaniem Minho
- no dalej wstawaj - powiedział Thomas podnosząc mnie
- skoro jeszcze żyjesz to znaczy że będziesz żyć - dodał
- piękna przemowa Thomas - powiedział Minho klepiąc go po ramieniu 
- szwy obok żebra puściły - stwierdziła Brenda ostrożnie odwiązując bluzkę
- macie może igłę - dodała
- tak zawsze przy sobie i włóczkę też - zadrwił Minho
uśmiechnęłam się 
- cokolwiek aby było ostre - powiedziała Brenda
- może być to? - spytał Aris podając kawałek jakiegoś drutu
- przydałoby się coś do dezynfekcj - zaczęła Brenda
Patelniak zaczął szukać czegoś nerwowo w plecaku
po czym podał Brendzie mała butelkę
- co to? - spytał Newt
- spirytus - powiedział Patelniak
- nie będę pytał - powiedział Minho
- no co? - spytał Patelniak patrząc na nas
- cieszę się że to miałeś - powiedziała Brenda biorąc sporego łyka
- inaczej mogłoby się wdać zakażenie o ile już się nie wdało - dodała
ostrożnie zaczęła wbijać drut w moje ciało
po policzkach spływały mi łzy
zagryzłam wargę
Patelniak odwrócił wzrok i odszedł trochę dalej


                                                             * MINHO *


kiedy zrobiłem się taki słaby
czemu nic nie mogę zrobić
- ostrożnie - powiedziałem niechcący na głos
- robi co może - powiedział Thomas
krew spływała jej po brzuchu
bałem się
tak jak boje się o Thomasa Newta Patelniaka i resztę
prawie jej nie znam
podszedłem do niej i usiadłem obok
złapałem ją za trzęsącą się z bólu rękę i lekko ścisnąłem
uznałem że dziewczyna tego potrzebuje
Brenda powoli kończyła
- jestem ci winna przysługę - powiedziała Keyna
Brenda uśmiechnęła się
widać było po niej że też przez ostatni czas zmiękła
dziewczyna oderwała wzrok od Brendy i popatrzyła na mnie mówiąc
- tobie też nawet cztery -
- wystarczy gdy tylko uratujesz mi życie - odparłem
Thomas i Newt uśmiechnęli się
- skromy Minho - powiedział Thomas
- nie powiedziałam wam wszystkiego - stwierdziła Keyna
na jej twarzy widać było niepokój